sobota, 5 maja 2012

Meditearranean


Boreasz, wiejący z Północy ubrany jest w ciężkie szaty, podczas gdy Notus, południowy, leniwie się wyciąga. Te dwa wiatry były spośród 8 najważniejsze dla starożytnych żeglarzy, handlujących z Europą i Afryką.


Fakt, że Odyseusz żeglował, mają gwiazdę Polarną po lewej wracając do Grecji, świadczy  o tym, że wracał na Wschód. Wyspa nimfy Kalipso, mityczna Ogygia, musiała być zatem gdzieś na zachod od Itaki. Prawdopodobnie była jedną z wysp maltańskich, może Gozo? Przed czasami fenickimi był tu bardzo silny kult Bogini Matki, a do tej pory miasto usiane jest figurkami Matki, też Boskiej.



Współczesne badania potwierdzają teorie Herodota, że Etruskowie byli ludem semickiego pochodzenia (Syria?). Świadczy o tym ich system religijny (?) oraz techniki zdobnicze, m.in. sztuka filigranu. Należeli to pierwszych marynarzy Morza Śródziemnego. Z pewnością nie byli Fenicjanami, choć przejęli od nich alfabet. Legenda o Eneaszu, emigrancie-uciekinierze spod Troi, przybyszu z Azji Mniejszej, nie musi być odległa od prawdy.


Fenicjanie, pierwsi prawdziwi żeglarze M.Ś. Nie byli wojownikami, a ekspansja była im potrzebna do bezpiecznego prowadzenia handlu. Zakładali kolonie na północnym wybrzeżu, niczym faktorie brytyjskie w Ameryce czy Azji. W wojnach perskich z Grecją właściwie tworzyli flotę perską.

Cyrus: "Soft countries breed soft men. It is not the property of any one soil to produce fine fruits and good soldiers too."

Rawenna, która na krótko miała stać się stolicą cesarstwa, była główną bazą floty rzymskiej.

za: Portrait of the Sea, Ernle Bradford. 



Za każdym razem kiedy czytam tę świetną książkę, inne fragmenty wydają mi się szalenie istotne.






czwartek, 3 maja 2012

Hope

Prace Helena Blomqvist Hope wskazuje jako główną inspirację dla kolekcji jesień/zima 2012. Zazdroszczę tej fantastycznej umiejętności czerpania z własnej kultury, zaprzęgania sztuki na potrzeby tzw. komercji, nieocierając się o banał. Też tak zróbmy.






News - The official news of Hope

środa, 2 maja 2012

Design a rebours


Sam Baron, Ceramic Goes Green for Vitra 

Designer Mama tablecloth, Pani Jurek

Designer Mama tablecloth, Pani Jurek



wtorek, 1 maja 2012

The Sartorialist book

Lubię tę historię:

I remember when I saw this gentleman in the distance. As he came closer and more clearly in view, al I could think was: "Is this guy poor or just eccentric?" He was wearing a lot of elements  that people might call hobo chic the beard, the knit cap, the patches on his jeans. By the time he was only a few feet away I could clearly tell that his beard was too perfectly manicured, the khaki too perfectly tell patched and the overall fit of his clothes too perfectly dishevelled to be unintentional. As it turned out, he works for Ralph Lauren in their creative services. (...) A year or so later, I included this photo in my first one-man exhibition, at Danziger Project. One of the newspaper critics who reviewed  the show mentioned, that it was nice that I had included a homeless man among the other high-style people portrayed in the exhibit. I just didn't have the heart to let the critic know, that the homeless man probably made twice as much money as he did.
Scott Schuman, The Sartorialist





poniedziałek, 30 kwietnia 2012

Designer Mama











































































Swoje cieszą podobno najbardziej. Tak dzieci też. Albo projekty. Ale też satysfakcja pracy na własny rachunek. 


The designer hidden under eponymous brand chose her favourite items from the modern history of design, embroidered their shapes on the tablecloth and „arrange” the interior under the table. And here we are. Now, the child has its own private space, arranged with Eames storage unit, George Nelson clock, Thorsten van Elten antler coat rack and Shuffle Table by Mia Hamburg. There also Polish icons among them: Polish folk cupboard and „Fawn” children stool designed in 50s by Olgierd Szlekys and Wladyslaw Wincze. 

Multi-utility and being contrary is a part of Pani Jurek brand’s character. The tablecloth is designed for the adult as well as for the children. It is purposed for the special family events, to give children the asylum and to let them create their own space. The tablecloth is embroidered inside out and the children can see the shapes of the furniture when the adults can experience effects of handmade work. It is really esthetic pleasure: fabric is high quality cotton and embroidery, although inside out are designed, to think of the right side also: the knots are exactly cut to mini rosettes.  





niedziela, 29 kwietnia 2012

Przymiarka do Wagnera


Weszło oczywiście bezboleśnie

czwartek, 12 kwietnia 2012

Once you are able to read the language of fashion, it helps you very much to understand society. For me, the language of fashion is the best possible tool to do forecasting. Textile, materials and cars are there first: they always indicate major changes. If you can read those things, then you can understand the rest of the world. It’s a very powerful tool. It modifies the body, behaviour, it modifies written language. It’s a very powerful script. It’s a bit different now, because there is so much economical concern. However, in the 70s, 80s, 90s, it was a highly powerful tool to understand what was going on. I still use it very often.


What is the specificity of fashion inside of culture?


Because fashion uses textiles, it has a softer side which many other disciplines don’t have. Textile is so important in itself because it is a creative domain. A little piece of fabric enables you to understand the time we live in: fashion, because of its textile component, has that double power. First the textile needs to be created, and then after comes the form, the volume. I understood it one day, when we went from the 80s to the 90s. In the 80s, the dominant textile was the diagonal, the gabardine. It is a façade fabric that is able to hide what is inside. So you can use a viscose that looks like a wool, and then you see that it’s not wool. It was exactly correlating to the façade architecture of postmodernism and the façade workings of the companies at that time, when we went overboard in the 80s. In the 90s, there was an ecological and economic crisis. From one day to the other, we went to square weave. Politicians wanted to look honest, and this is an honest weave, in which you can’t hide anything. When you have this square weave, you can embroider it, use it as a canvas. The message was clear; you had to be square. I understood that if you go back to history, you can understand the time period from knowing the dominant fabric. Like when velvet becomes important: velvet is a double, schizophrenic fabric. It’s very artistic and very solid. All the fabrics have a quality, which is like a character. Fashion is casually using these elements of development.




I am just learning about African textile from this beautiful book. But also thinking about the Arts & Crafts's "truth to materials" and wooden art pieces made by Maciek Gąsienica Giewont (http://www.giewontstudio.pl/main.htm)



fot. Kuba Pajewski

rabbit in my headlights

Ginczanka, Gąsienica, Giewont, Hanibal, Hasdrubal. Scypion Afrykański. Jalu Kurek, Pani Jurek .... tłuką mi się po głowie nocami i nie pozwalają zasnąć

środa, 11 kwietnia 2012

na nowomowę w tzw. making of

Potłukłabym na drobne szkło pobladłych markiz główki,
rozbiłabym na miałkość drzazg brzuchate osramówki,
skopałabym lustrzaność tafl, aż pękłyby z odklaskiem,
deptałabym na żwir i piach czerepy luster z trzaskiem,
aniołki połamałabym o szklanych, lśniących zadkach - 
- a potem klęłabym: u-uch! jak klnie się w mięsnych jatkach!
stanęłabym i klęłabym psią krwią - cholerą jasną,
pod boki bym ujęła się: nich czarci w pysk was trzasną"

                                                                Zuzanna Ginczanka


niedziela, 8 kwietnia 2012





Zjawiskowe są ilustracje Rambharosa Jha, hinduskiego artysty czerpiącego z tradycji Mithila. Wychował się nad brzegiem Gangesu i inspiracji do książeczki Waterlife, wydanej przez Tarabooks szukał właśnie w jego wodach. Mój B, czy w Gangesie mieszkają ośmiornice? Nawet tego nie wiem.

Bhajju Shyam, Durga Bai i Ram Sing Urveti stworzyli ilustracje do "The Night Life of Trees", z kolei  w duchu tradycji Gondi. Przepiękne.











sobota, 7 kwietnia 2012

wtorek, 3 kwietnia 2012

poniedziałek, 2 kwietnia 2012

Frida


Lubię to zdjęcie Fridy, choć nie do siebie jest na nim podobna, a do Rachel Weisz.

niedziela, 1 kwietnia 2012

Warowna twierdza narcystycznej tożsamości

Warszawa zmienia się nie tylko architektonicznie. "Jednocześnie toczy się niesłychanie bujne, gorączkowe życie symboliczne, życie fantazmatyczne, „upamiętnieniowe”. (...) Mamy dublujące się tablice i pomniki, powielające się nazwy miejsc, np. w przypadku Sybiraków ich liczba doszła do pięciu.(...) Z nagromadzenia tablic, pomników, obelisków, nazw placów, ulic, parków, a ostatnio nawet trawników – wyłaniają się modele opowieści, które zaświadczają o stawkach w rozgrywanej tu grze. Pozwalają dostrzec, że upamiętniane wydarzenia czy ludzie niekoniecznie są w procesie upamiętniania najważniejsi. Często nie upamiętniamy rzeczy dla nich samych, lecz po to, by zabrać głos w jakiejś innej sprawie – niejednokrotnie przeciwko czemuś lub komuś.



Ul. Śliska, Szpital Dzieci Warszawy (wcześniej: Szpital Dziecięcy Bersohnów i Baumanów), Warszawa, 15 kwietnia 2011 r. / fot. Elżbieta Janicka / Wojciech Wilczyk, Nowe Miasto
Dziś już nie ma problemu z pamięcią o żydowskiej Warszawie. Jest ona upamiętniona. Istnieją na jej temat przewodniki. Można się wybrać na wycieczkę po „żydowskim mieście”. Można też się wybrać na wycieczkę po „polskim mieście”, np. powstańczym. Obie trasy w części prowadzą po tym samym fragmencie Warszawy, nie wchodząc ze sobą w styczność. (...) Przeszkodą na drodze do „historii zintegrowanej” nie jest brak wiedzy, lecz kategorie dominującego dyskursu. Okazuje się, że jeżeli nawet na tak małym obszarze próbuje się mówić równocześnie o polskiej i żydowskiej Warszawie, to pokrzepiająca narracja większościowa się rozpada. Nie można zatem jedynie, wzorem wielu muzeów miejskich, dodać do istniejącej już ekspozycji tak zwanego „kącika mniejszości”. Tu potrzebna jest rewolucja opowieści, która byłaby zarazem rewolucją tożsamości i większościowych wyobrażeń.


Zwrócenie” Holokaustu Żydom uruchomiło następnie rywalizację w cierpieniu, którą podjęła polska kultura. Wzór rywalizacji czy symetrii prostej na naszych oczach ustępuje wzorowi symetrii złożonej. Mało kto neguje dzisiaj, że polska większość dominująca i decydująca o tym, że „cała Polska była gettem” – jak wyraził się Jan Karski – „uszczelniła” niemiecki hitlerowski mechanizm Zagłady.

wtorek, 13 marca 2012

Letizia Battaglia











Ze swoją mądrością, doświadczeniem, sycylijskim typem (wątpliwej) urody doskonale pasują na kolejne twarze projektu CRONE.


About CRONE

CRONE is a visual oral history, zooming in on the extraordinary voice of the older woman. While an abundance of media fixates on the young, famous, rich; equally on violence and corruption, CRONE passionately veers off towards the under-represented older women to reclaim what it is to be an experienced, knowledgeable, and powerful force in life. CRONE is concerned with relaying stories from generation to the next about the evolution of womanhood in the 21st century, offering an alternative paradigm by chronologically and otherwise gifted women. Delving into the memories of our Foresisters, CRONE will access and share the profound wisdom and experiences of women, in depth, humor, decadence, and inspiration.







Palermo Shooting

















nie odnalazłam klucza do Palermo, chyba nie o miasto chodzi.


poniedziałek, 12 marca 2012

Klimas o modzie



Joanna Klimas, dla Wysokich Obcasów.

środa, 7 marca 2012

Erykah






Eryka znowu w formie