Pokazywanie postów oznaczonych etykietą biblioteka. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą biblioteka. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 8 września 2008

books




Staram się nie kopiować bezmyslnie tresci innych blogow i nie pompować sztucznie bańki blogosfery. niech więc będzie to rozwinięcie poprzedniego wpisu. Zdjęcia pochodzą z blogu Elle South Africa (link obok), z bienale papieru z Amsterdamie.
Te poniżej to rzeźba z praskiej Biblioteki Narodowej. Ksiązka to glównie tresc, prawda ale i forma...


sobota, 6 września 2008

proud of being the owner







Czy pokazywanie wlasnej biblioteki jest formą ekshibicjonizmu? Ja zawsze odszyfrowuje na zdjeciach magazynow wnetrzarskich grzbiety książek. Zdjęciach zagranicznych, polskie zwyle zawierają nędzną pólkę kilku albumów Taschena. I album Kamasutry podarowany przez znajomych na imieniny. Ksiązki z ramą mebli tworzą tak piękne uklady, mondrianowskie, przecinajace się piony i poziomy. Można i pewnie tlumaczyć w duchu dialektyki abstracjonistow. Ciezkie poziome, bierne albumy, prezentujące na kredowym papierze leniwie reprodukcje malarstwa, to móglby być element żeński. Istnieje serwis spolecznosciowy dla podobnych fanatykow http://www.bookrabbit.com/