Architektura ma swój własny obszar istnienia. Pozostaje w wyjątkowo cielesnym związku z życiem.W moim wyobrażeniu nie jest ona zasadniczo ani przesłaniem, ani znakiem lecz oprawą i tłem dla przemijającego życia, wrażliwym naczyniem dla rytmu kroków po podłodze, dla skupienia przy pracy, dla ciszy snu.
Prace Josepha Beuysa i niektórych artystów należących do grupy Arte Povera są dla mnie pouczające. Tym ,co mnie w nich porusza jest precyzyjne i zmysłowe użycie materiału. Zdaje się ono mieć swoje źródło w dawnej ludzkiej wiedzy o stosowaniu materiałów, a jednocześnie odsłaniać właściwą ich istotę, która jest pozbawiona jakiegokolwiek przekazywanego kulturowo znaczenia.
Budynki, które robią na nas wrażenia, zawsze pozwalają nam głęboko doświadczyć ich przestrzeni.
P. Zumthor "Myślenie architekturą"


