Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Pornografia. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Pornografia. Pokaż wszystkie posty
piątek, 14 grudnia 2012
czwartek, 13 grudnia 2012
Moulding of window, the cut of beard, overheard syllabes, the unfamiliar shape of a horse or hat, the taste of new drink, the occasional unfamiliar lettering - zazdroszczę PFL pierwszego spojrzenia na Europę Wschodnią, choć najbardziej chciałabym poczuć jej zapach i brzmienie:
ten sam wiatr, który hen daleko czesał srebrzyste łany, unosił rynsztokowe wyziewy z żydowskich podwórek, mieszając zastarzały smród pomyj, gnijących rybi zjełczałego oleju, czosnku, końskiej uryny i kociego łajna ze świeżym zapachem ziemi, siana i świerkowej żywicy. Kałuże, za dnia brunatne i spienione niczym piwo, teraz przypominały jeziorka - skrawki nieba wpuszczone w ziemię, i wielka cisza, wypełniona cykaniem świerszczy i kumkaniem żab kosmiczna cisza, kojąca jak nucona dziecku przez matkę kołysanka, zaległa nad nocnym krajobrazem Czernopola, przerywana tylko od czasu do czasu samotnym klekotem podków znużonych dorożkarskich szkapin lub dochodzącym z dalekich przedmieść smętnym szczekaniem lunatycznych psów. - GvR. Gronostaj z Czernopola.
Kraków sprzed 30 lat, miks spalin, węgla kamiennego i brunatnego i środków czystości. Podobny zapach Sissel Tolaas nazwała Wschodnim Berlinem. Zbierała go wcześniej w stacjach metra, rzeźniach, przy budkach z kebabem, w sklepach i na targowisku.
W Paryżu powstaje muzeum zapachów. Opuszczając go, ludzie będą płakać z tęsknoty.
Zawichojska, lata 80-te:
zapachy pomieszczeń: drewno, kurz, siano, worki jutowe, zapach żelaznych odważników do wag, wilgoć przechowalni, ślimaków pomrowików, marchwi i jabłek, garaż pełen chemikaliów, przyprawiające o mdłości gotowane ziemniaki, jajka z pokrzywą dla kurczaków, amerykańska naftalina, zapach ciepłej pulchnej ziemi, suszony pył z wyschniętymi owadami cieplarni, zapach obory. Małego dziecka nie brzydzi zapach, dopóki dorośli nie nauczą go, że jest 'fe'. Na nauki rodziców nakłada się kultura.
dźwięki: klepanie kosy, dźwięk zsypywanych orzechów, które się suszyły na słońcu
ten sam wiatr, który hen daleko czesał srebrzyste łany, unosił rynsztokowe wyziewy z żydowskich podwórek, mieszając zastarzały smród pomyj, gnijących rybi zjełczałego oleju, czosnku, końskiej uryny i kociego łajna ze świeżym zapachem ziemi, siana i świerkowej żywicy. Kałuże, za dnia brunatne i spienione niczym piwo, teraz przypominały jeziorka - skrawki nieba wpuszczone w ziemię, i wielka cisza, wypełniona cykaniem świerszczy i kumkaniem żab kosmiczna cisza, kojąca jak nucona dziecku przez matkę kołysanka, zaległa nad nocnym krajobrazem Czernopola, przerywana tylko od czasu do czasu samotnym klekotem podków znużonych dorożkarskich szkapin lub dochodzącym z dalekich przedmieść smętnym szczekaniem lunatycznych psów. - GvR. Gronostaj z Czernopola.
Kraków sprzed 30 lat, miks spalin, węgla kamiennego i brunatnego i środków czystości. Podobny zapach Sissel Tolaas nazwała Wschodnim Berlinem. Zbierała go wcześniej w stacjach metra, rzeźniach, przy budkach z kebabem, w sklepach i na targowisku.
W Paryżu powstaje muzeum zapachów. Opuszczając go, ludzie będą płakać z tęsknoty.
Zawichojska, lata 80-te:
zapachy pomieszczeń: drewno, kurz, siano, worki jutowe, zapach żelaznych odważników do wag, wilgoć przechowalni, ślimaków pomrowików, marchwi i jabłek, garaż pełen chemikaliów, przyprawiające o mdłości gotowane ziemniaki, jajka z pokrzywą dla kurczaków, amerykańska naftalina, zapach ciepłej pulchnej ziemi, suszony pył z wyschniętymi owadami cieplarni, zapach obory. Małego dziecka nie brzydzi zapach, dopóki dorośli nie nauczą go, że jest 'fe'. Na nauki rodziców nakłada się kultura.
dźwięki: klepanie kosy, dźwięk zsypywanych orzechów, które się suszyły na słońcu
Sandomierskie
Subskrybuj:
Posty (Atom)