Takiego dyskredytowania Francuzów dawno nie było.
Śniadanie francuskie (kawa + rogalik) wprowadziła na dwór francuski Maria A. Przyjął się nie od razu, na początku królowa jadła je cichaczem w swoim buduarze, odreagowując ekshibicjonizm dworskiej etykiety. Zwyczaj porannej kawy z ciastkiem w kształcie islamskiego półksiężyca narodził się we Wiedniu, po tym jak Wiedeńczycy fetowali obronę miasta przed Turkami. Wygląda zatem na go, że śmiało zasługę pojawienia się croissantów możemy przypisać Polakom.
