niedziela, 22 listopada 2009

lubalin






Avant Garde - this distinctive font could be described as a post-modern interpretation of art deco, and its influence can be seen in logos created in the 1990s and 2000s...

by Herb Lubalin

sobota, 21 listopada 2009

Goreyografii cd

3 wygrzebane zdjęcia 3 pomysly:



Zdjęcia biurek artystów. Pomysł na album, który chciałabym mieć.



Koty.. nieodłączny atrybut ludzi wybitnych ... Też w postaci albumu, czemu nie...



Ryzykownie... bo wkraczamy w strony pism kobiecych... ale ubierać się w stylu wybitnych artystów. Pomysl na bal?

Goreyografia

Zasady kupowania książek: a jak amazon, d jak design observer.
Dzięki nim znam Ricka Pornoya a teraz Stevena Hellea. Obaj w redakcji EYE.
Heller pisze o kanonie projektantów, ilustratorów których trzeba znać a o ktorych w Polsce prawie nikt nie slyszal. Slyszal? no ale nikt z kim mogę o tym porozmawiać.
Edward Gorey, o nim slyszal na pewno Tim Burton.




piątek, 20 listopada 2009

czwartek, 29 października 2009

Najlepsze magazyny



Według Steven Heller'a magazyny najbardziej kultowe czy też takie które miały wpływ na rozwój wzornictwa. Zrobiłam sobie ściągę na własne potrzeby.

piątek, 23 października 2009

bow...ieee



...nigdy nie mam dosyć ...

środa, 21 października 2009

Twombly vs Mallarme

"O, brzegi sycylijskie spokojnej topieli..."



Skoro dziś burze i gwałtowne wiatry: to jeden z pierwszych obrazów Cy'a Twombly'ego w mojej głowie. Aż dziwne że nie pokusiłam się wcześniej o odnalezienie tekstu Mallarme'go. Wystarczyly 2 sek.

"These nymphs I would perpetuate.
So clear
Their light carnation, that it floats in the air
Heavy with tufted slumbers.
Was it a dream I loved?
My doubt, a heap of ancient night, is finishing
In many a subtle branch, which, left the true
Wood itself, proves, alas! that all alone I gave
Myself for triumph the ideal sin of roses.
Let me reflect
. . .if the girls of which you tell
Figure a wish of your fabulous senses!
Faun, the illusion escapes from the blue eyes
And cold, like a spring in tears, of the chaster one:
But, the other, all sighs, do you say she contrasts
Like a breeze of hot day in your fleece!
But no! through the still, weary faintness
Choking with heat the fresh morn if it strives,
No water murmurs but what my flute pours
On the chord sprinkled thicket; and the sole wind
Prompt to exhale from my two pipes, before
It scatters the sound in a waterless shower,
Is, on the horizon's unwrinkled space,
The visible serene artificial breath
Of inspiration, which regains the sky.
Oh you, Sicilian shores of a calm marsh
That more than the suns my vanity havocs,
Silent beneath the flowers of sparks, RELATE
"That here I was cutting the hollow reeds tamed
By talent, when on the dull gold of the distant
Verdures dedicating their vines to the springs,
There waves an animal whiteness at rest:
And that to the prelude where the pipes first stir"

Ovidi




"Of my greefe remembrance shalt remayne
whyle the world doth last. From yeere to yeere shall growe
A thing that of my heavinesse and of thy death shall showe
The lively likenesse. In a flowre thy blood I will bestowe"


Chciałam znaleźć coś Twombly'ego, kruchego, eterycznego. Wpadają pod touchpada same gwałtowne sceny. Widać dziś taka karma. A no może:

niedziela, 11 października 2009

Robbie Conal

...jest jednym z najwybitniejszych grafików - satyryków USA. Zrobił mnóstwo prac, min. może nawet kultowy już Men with No Lips. Oczywiście jak każdy inteligentny człowiek jest co-posiadaczem kotów, które maluje znakomicie oddając ich miny i nastroje. Co-posiadaczem ponieważ w takim samym stopniu on posiada kota, jak i kot jego. Kotka własciwie - Smilla. Syjamka z charakterystycznym zezikiem. Kot syjamski jest najbardziej wyrafinowaną wersją Felis silvestris.








Ostateczny rozpad modernizmu?





Z projektu Warszawa w budowie, tekst objaśnial inną pracę, ale mówi uniwersalnie, o dramatycznym aspekcie wizualnym procesu rozłożonego w czasie rozpadu modernizmu jako projektu społecznego.

Zdjęcia: Daniela Brahm.

środa, 23 września 2009

Elbaz prognozuje

... in many different domains of design: in cars, in computers, in architecture. Everybody is talking this days about smart design. And in fashion we still stuck with glamorous, sexy. and if we touch a little bit of smart it recover (?) intellectual.

http://www.youtube.com/watch?v=J52OLKy1WPk

smart, sustainable ...

wtorek, 22 września 2009

Aukcja

Niestety nie udało nam się z T upolować żadnego z Eamesów wystawionych na aukcji Vitry. What's a pity :'''(. Kocham Eamesów i Barcelona Chair!!! (w jasnobrązowej skórce)


Il Divo

Powstał piękny film o mało pięknym panu - Gulio Andreottim. Boskim Gulio, najważniejszej personie powojennej polityki Włoch. I pewnie przynajmniej do własnej śmierci najbardziej tajemniczej. Właściwie wyłącznie sceny nocne... tradycja: chiaroscuro, tenebryzm. Przywiozłam z Katanii doskonałą książkę o Sycylii, nosi tytuł "Midnight in Sicily", opisuję XX wieczną historię wyspy.

Jest taki fragment w filmie kiedy Andreotii wyraża obawy że odbiorą mu atrybuty człowieka kulturalnego (honoris causa, etc). Nie nie prawego, ale kulturalnego.

Tak opisywał Iwaszkiewicz wizytę w domu Benedetto Croce:
Silvia puka do przyległych drzwi i potem mnie wpuszcza do wielkiego, mocno nagrzanego pokoju, oświetlonego tylko lampą stojącą na biurku. Ściany tego pokoju okryto półkami, pełnymi książek, jakieś czarne obrazy (...) Benedetto Croce. Jest to ciemna wielka góra. Masa ciała ludzkiego, która robi wrażenie czegoś porośniętego pleśnią. Wielka, olbrzymia głowa pokryta brązowymi łuskami na skutek jakiejś choroby. Małe oczy zwracają się na mnie, jak gdyby pochodziły z jakiejś dalekiej odległości, jakby odrywały się od kontemplacji nieskończoności. Silvia przedstawia mnie w kilku uprzejmych słowach. Croce, nie wstając od biurka, nie poruszając swojej góry ciała, podaje mi rękę. (...) Po spojrzeniu Aldy zrozumiałem że uadiencja jest skończona. Znowu głęboko się skłoniłem i trzymając w ręku szorstką łapę "ostatniego Europejczyka" powiedziałem (...) Skojarzyło mi się.

sobota, 19 września 2009

10 zasad do szkoly

Dieter Rams’ ten principles to “good design”

Good design is innovative
Good design makes a product useful
Good design is aesthetic
Good design helps us to understand a product
Good design is unobtrusive
Good design is honest
Good design is durable
Good design is consequent to the last detail
Good design is concerned with the environment
Good design is as little design as possible

piątek, 18 września 2009

films

Są takie filmy, które stają się ulubione zanim zostaną obejrzone. Potem sobie żyją w naszej głowie niezleżnie, cięgle nie skonfrontowane ze stanem faktycznym. Za dowody śłużą, choć niem usiałyby, fragmenty z Youtuba.

Tak, jak z Janion, cudowne uczucie bycia "przed": Orlando: Sally Potter i Tous les matins du monde (Wszystkie Poranki świata). To że oba kostiumowe jest przypadkowe.





t>

czwartek, 10 września 2009

Aviary Warsaw Zoo

Chociaż minął tydzień, ciągle jestem pod wrażeniem pobytu w warszawskiej ptaszarni. to spory przełom, jako że ptaki, jeżeli juz, wzbudzały moją ewentualną fascynację tylko jako wypchane kurioza w jakiejś ewentualnej Kunstkamerze pośród korali i preparowanych rogów. No ewentualnie jako figurki z kopenhaskiej porcelany.

Podejrzana ciekawość pojawiła się podczas spływu Krutynią (chowające się pośród trzciny pliszki) i chyba jako rezultat, pokłosie wizyty w Villa Borghese z przepiękną ptaszarnią... Uff czyli jednak fascynacja naturą przez zetknięcie z kulturą :-).

Niesamowite, nie!, okropne!, na jaki analfabetyzm ptasi cierpimy, wilga, jemiołuszka, szczygieł, sikora taka siaka owaka, zięba - niedługo zostaną same nazwiska,bez pamięci o antenatach.



Wilga,chyba Pan, prawie oswojona, pogwizduje jak rasowy praski podrywacz i chyba takim jest. Chyba kontestuje przepisy "nie karmić zwierząt" ale nie jest nachalny/a. Pomacać się nie da.



Jemiołuszka



Rajski ptak o niesamowicie wyrafinowanej kolorystyce. Pełna gama błękitów, fioletów, purpury. Nazwany dość banalnie a i braci tez ma dość pospolitych, więc oszczędźmy rozmowy o koneksjach, z rodziną w tym przypadku nawet na zdjęciu słabo ... Lepiej po łacinie - Goura coronata. Mityczna Goura z Wysp za Siedmioma Górami . . .




A ta cudna kulka to zeberka, z wróblowatych, z Australii, piękny puch pochlapany farbą po malowaniu ptaszarni.



Aviary, po angielsku brzmi godniej, bo odnosi się do własciwości przedmiotu nie jego samego. Podkreśla eteryczność choc nie wątpie że w istocie dusiły się w tym ciasnych kopułach.

wtorek, 1 września 2009

Mysteries by Beth Gibbons



ze ściezki dźwiękowej Spotkanie w Palermo, nie taki zły ten Wenders żeby od razu gwizdać ....

poniedziałek, 31 sierpnia 2009

Dziecinstwo smierdzi...

Pamiętacie jeszcze zapachy dzieciństwa? Zapachy tak samo upajające co wstydliwe, bo nienowoczesne, zapachy nieistniejące bo nie przystające od współczesnej rzeczywistości. Własny wyparty repertuar zapachów. Ostry zapach gnijących, skiszonych liści pól selerów i porów. Gnijące, ropiejące uszy psa, zapach wierności … i miłości. Zapachy rozsady młodych roślin wymieszany z zaduchem padłych owadów w cieplarce. Naftalina, amerykańska, w szafach u babci, mmmm… mój ulubiony. Tak powinieć pachnie luksus i (lub…) Ameryka. W wydaniu polskim zmieszany z dewocjonaliami spowitymi w zapach kadzidła.

Zapach świeżej ziemi, tak zbyt banalny, chyba ze wymieszany z jesiennymi głąbami kapuścianymi, scietymi, lekko zasuszonymi. Przechowalnia, ociekająca wilgocią, pachnąca jonagoldem i poprzetykana srebrnymi śladami pomrowików. Ale to już strefa wzroku.

Siano, stajnia, świeże drewno? Tak, ale szczególne, gdy przemycane do domu na sierści kota.

Sissel Tolaas podziela pogląd George'a Orwella, iż prawdziwe źródło różnic klasowych to wiara, że niższe klasy śmierdzą – piszą Wysokie Obcasy. Smród to kategoria kulturowa. Nic kulturowa.

Artykul o Talass w pelnej wersji na stronie NY Timesa.

http://www.nytimes.com/2006/08/27/style/tmagazine/t_w_1530_1531_face_smells_.html?_r=1&pagewanted=all)

niedziela, 30 sierpnia 2009

wypisy z janion cz II

Niemcy

W Polsce silnie powiązane poznanie z moralnością. Z tego punktu widzenia ciekawie przedstawia się recepcja Fausta w Polsce. Właściwie nieobecna. Na przykład Stanisław Szczepanowski w pochodzącej z 1897 roku rozprawie o „idei polskiej” podkreślał zasadnicze różnice pomiędzy stylami narodowej filozofii i literatury co widać na przykładzie Dziadów i Fausta. Polak ma rzekomo elementarne pociąg do sprawiedliwości, podczas gdy Niemiec ma go do Erkenntnis, poznania wszechrzeczy. To co w Fauście jest na pierwszym miejscu: nienasycona żądza wiedzy i rozkoszy – w Dziadach wprost potępione. To czego w Fauście nie ma: wiara i sumienie – postawione jest na pierwszym miejscu. Goethe dokonał szczególnej wymiany: problem intelektualnej wiedzy postawił na miejscu moralnego problemu sprawiedliwości. Ona jest właśnie w centrum III części Dziadów. Człowiek faustyczny ustępuje miejsca moralnemu człowiekowi polskiemu.

Podstawowy „grzech niemiecki” to programowe oddzielenie polityki od ducha. Tomasz Mann nawał to „losem niemieckim” oddzielenie życia od ducha. Pochodzi od Schillerowskiej teorii rozdziału ideału od rzeczywistości. Co wg. Szczepanowskiego, umożliwia „zjawisko tak typowe dla Niemców człowieka szlachetnego, służącego złej sprawie”.

HOMOSPOŁECZNOŚCI

Niepodobna nie docenić znaczenia formy męskiej wspólnoty dla kształtowania się nowożytnego pojęcia narodu. Hans Blueher podbudowując teorie nacjonalistyczne, pisał o znamiennym dla mężczyzn „podwójnym dążeniu” Jedne jego kierunek wyznacza rodzina, drugi – męska wspólnota. Tylko ta druga jest obdarzona „ socjologiczną kreatywnością”
I potrafi stworzyć państwo. Związki mężczyzn mają być wyrazem podstawowego popędu ku „stowarzyszaniu się” U jego początków znajduje się tak zwany dom mężczyzn u ludów pierwotnych i jego pochodne w postaci tajnych męskich związków. Przeniknięte są one, niekiedy jawną, inwersją seksualną. Poglądy Bluehra ( lata -naste XX w) miały duży wpływ na samoświadomość niemieckich związków młodzieżowych. Przeciwstawiając sobie rodzinę i męską społeczność Blueher stwierdzał, że rodzina pozbawiona jest elementu mistycznego ( jako że może manifestować swoją seksualność w sposób jawny), natomiast związkom męskim towarzyszy aura tajemnicy, mistycyzmu. Antypozytywistyczna teozofia zyskała znaczną popularność szczególnie w Niemczech i Austrii. Na fali niemieckiego odrodzenia okultystycznego z lat 1890- 1910 powstawały różne ezoteryczne stowarzyszenia, wyznające teozofię germańską.

wypisy z janion cz I

Są takie książki, które strasznie się chce przeczytać, a jednocześnie ciągle być przed, zachować to poczucie „looking forward”. Po wakacjach na Litwie, apetyt sięgnął zenitu 9od grudnia 2007, zobacz wpis) i ostatecznie zapadła decyzja o kupnie „Niesamowitej Słowiańszczyzny” Marii Janion.

Nie wiem na ile powszechne jest używanie bloga jako notesu, ale z braku takowego pisze, wynotowywuje co następuje:

Główna idea oczywiście:

Traumatyczna utrata Słowiańszczyzny, druga nieprzepracowana utrata obok utraty polskich Żydów

Dwutorowość, wieczne rozerwanie pomiędzy tym co latyńskie, męskie, dominujące, pańskie a tym co słowiańskie, chłopskie, zagłuszone, „inne”, zdominowane, stąd szczególna rola kobiety jako wyobrażenie postaci Innego.

Ciągoty kolonialne polski w stosunku do Kresów.
Daniel Beauvois (trzeba kupić!) trafnie zauważa, że badania kresowych mitów narodowych ujawniając drastyczny rozziew pomiędzy tym, co wyobrażone a tym co historyczne i konkretne. Frustracja rodzi tutaj schizofrenię, która trzeba rozpoznać jako stały czynnik polskiej historii. Ze szlachty kresowej rekrutowało się najwięcej dziwaków, a często po prostu tyranów i okrutników, panów na wielkich latyfundiach, nie znających żadnych granic dla swych bezecnych „facecji”. Mit kresowy jako wyraz polskiego NARCYZMU

Kompleks POGRANICZA, kultura powstałą w wiecznym poczuciu zagrożenia, nieufności wobec obcych  vide Pustynia Tatarów Buzzatiego

Kultury pogranicza  TRANSKULTURACJA, przenikanie się kultur, KONTAMINACJE (zbrukanie krwi też), HYBRYDYCZNOŚC, NIEJEDNOZNACZNOŚC

Jakaś nadzieja na obrót sprawy in plus? Zachodnia wschodniość kultury polskiej ale rozpatrywana nie jako gorsza, niedojrzała. Zdolność asymilacji kultury śródziemnomorskiej pospołu z orientalną. Nie jako wieczny wysiłek upodobnienia się do niej za wszelką cenę.

Stosunek Polaków do Europy wręcz neurotyczny, naród bez państwa. MESJANIZM
Rola bezustannego wychwalania jej zasług dla Europy, przypominania, historiozoficznego uzasadniania tezy o niemożności uzyskania równowagi politycznej w Europie bez niepodległej Polski (notabene ostatnie badania w rocznicę wojny mówią o tym ze większość Polaków przypisuje nam większą role podczas 2 wojny światowej niż Francji i UK)

U nas UMORALNIENIE POLITYKI a odróżnieniu od Schillerowskiego rozdziału ideału od rzeczywistości. O tym jak to wyszło u Niemców w osobnym wpisie. U nas patriotyzm z seksualnością skonfrontował Gombrowicz. W Dzienniku podkreślał że każdy naród pożąda swojego piękna i artyści mu je dostarczają. W Polsce do wytwórców urody narodowej zaliczył Sienkiewicza i Mickiewicza.

Notabene z innej beczki warto pamiętać: Mickiewiczowski background jest doświadczeniem prowincji. W ogóle polska literatura, kultura jest prowincjonalna w genezie miejsca, nie jest miejska

Dążenie ku śmierci, tanatyczność polskiej kultury manifestujaca sie m.in. w powstaniach.

poniedziałek, 24 sierpnia 2009

herbert jako komentarz

To wcale nie wymagało wielkiego charakteru
nasza odmowa niezgoda i upór
mieliśmy odrobinę koniecznej odwagi
lecz w gruncie rzeczy była to sprawa smaku
Tak smaku
w którym są włókna duszy i chrząstki sumienia
Kto wie gdyby nas lepiej i piękniej kuszono
słano kobiety różowe płaskie jak opłatek
lub fantastyczne twory z obrazów Hieronima Boscha
lecz piekło w tym czasie było jakie
mokry dół zaułek morderców bark
nazwany pałacem sprawiedliwości samogonny Mefisto w leninowskiej kurtce
posyłał w teren wnuczęta Aurory
chłopców o twarzach ziemniaczanych
bardzo brzydkie dziewczyny o czerwonych rękach
Zaiste ich retoryka była aż nazbyt parciana
(Marek Tulliusz obracał się w grobie)
łańcuchy tautologii parę pojęć jak cepy
dialektyka oprawców żadnej dystynkcji w rozumowaniu
składnia pozbawiona urody koniunktiwu
Tak więc estetyka może być pomocna w życiu
nie należy zaniedbywać nauki o pięknie
Zanim zgłosimy akces trzeba pilnie badać
kształt architektury rytm bębnów i piszczałek
kolory oficjalne nikczemny rytuał pogrzebów
Nasze oczy i uszy odmówiły posłuchu
książęta naszych zmysłów wybrały dumne wygnanie
To wcale nie wymagało wielkiego charakteru
mieliśmy odrobinę niezbędnej odwagi
lecz w gruncie rzeczy była to sprawa smaku
Tak smaku
który każe wyjść skrzywić się wycedzić szyderstwo choćby
za to miał spaść bezcenny kapitel ciała
głowa

jako komentarz do propozycji klienta:
"wino w gębie zadowolenie w brzuszku, spokój w sakiewce"
powinno się też znaleźć w Brand Statement

niedziela, 23 sierpnia 2009

glaubitz

Niesamowite jest to, że wszystkie poniższe zdjęcia (oprócz pacowego Pożajścia i kościoła Piotra i Pawła na Antokolu - te są wcześniejsze) to prace Jana Krzysztofa Glaubitza. Należy go bez dwóch zdań wpisać do panteonu najwybitniejszych architektów świata. Obok Berniniego i Borrominiego. Jedna postać odpowiedzialna za sylwetkę miasta. Bogu niech będą dzięki, że trafiło na geniusza. Az strach pomyslec gdyby poszlo po linii układów. A moze w carskim wilnie to się nie zdarzało? Uczciwe miasto na krańcu imperium?


Obłędna, frywolna sztuka sakralna.

Vilno, Kowno



Kościół Św. Kazimierza



Kościół Misjonarzy



Kościół Sw. Jana - uniwersytecki



Klasztor karmelitów w Pożajściu, Fundacja Paców



Kościół Sw. Kazimierza, Wilno


kościół Mijonarzy, Wilno



Kościół Piotra i Pawła na Antokolu, Jezuici, fundacja Paców.



też


też



Dominikanie, Vilno



brama Bazylianów

wtorek, 18 sierpnia 2009

piątek, 14 sierpnia 2009

myszy, deszcz i polska

Piszę do was ten list znad Limpopo, rzeki,
która płynie przez kraj daleki.
Koło mego namiotu przechodzą stada słoni
i ludzie szmaragdowi i czerwoni.
Ja wiem, że u was teraz naftowa lampa krzywa
wieczorem nad stołem jak senna twarz się kiwa
i wszystkie domu zakątki
zaznuły wielkie pająki.
Próżno czekacie na pocztę.
Tylko radio, dobra skrzynia polerowana,
daje wam czasem koncert na organach
i organowe wojsko z dzidami wychodzi na pokój i drwi,
a wasze stare serca skrzypią ze strachu jak drzwi.
Że będzie deszcz, codziennie mówi ktoś ze skrzyni,
A u mnie wielkie gwiazdy są i ogromne rubiny,
Murzyniątka rozpinają palankin nad moją osobą
i w durnia gram z samym królem rzeki Limpopo.
A u was nuda i bieda,
myszy, deszcz i Polska.


Ot samopoczucie po wakacjach. I jeszcze chora jestem z tego deszczu. Niby żadna egzotyka, tylko nasza polska wileńska... Aaa, copyright: Konstanty Ildefons Gałczyński

piątek, 10 lipca 2009



jak mam udowodnić ze nie jestem wielbłądem?

środa, 8 lipca 2009

nowy lanvin

Jest juz nowa kolekcja Lanvina na wiosne 2010. Oczywiscie męska (Jak to przetransponować na damską? A jak przetransponować Davida Bowie?) Czy Alber Elbaz ma na sobie drewniaki? Czy to znaczy że jest szansa ze wrócą do łask? Oby!

niedziela, 5 lipca 2009

Kings are still alive!

no i uciekl czerwiec....wszyscy oplakują MJ...

but kings are still alive...






Niewiele mogę dodać od siebie, po wszystko jest w komentarzach pod:
Beautiful song, one of his best! Bowie is God
Such an amazing voice. So strong, so clean, so much emotional and dramatic and theatrical. Goodness, how I love this man! And he's still so damn good!!

środa, 27 maja 2009

starsignersi dla retaili?

Hussein Chalayan dla Pumy a Jill Sander dla Uniqlo. I mamy nowy trendy w fashion industry? Ja tak myśle i jest to przedłuzeniem czy ewolucją trendu, który wprowadził HM a potem nasz rodizmy Resrved, ze znani projektansi robią linię dla tanich marek. Skoro są starchitekci jak Zaha Hadid i Frand Gehry to może mogą też być starsignersi?
Co dalej? Starck dla Ikei?

Juz tlumacze: Hussein CHalayan został dyrektorem kreatywnym Pumy
"To co było interesujące w Pumie, to jak wyróżniała się na tle innych marek odzieży sportowej. Zauważyliśmy jednak, że o ile można zdjąć logo z butów Pumy, a i tak rozpozna się jej styl, o tyle nie można czegoś podobnego zrobić w przypadku chociażby ubrań" - stwierdził François-Henri Pinault, prezes PPR, francuskiego przedsiębiorstwa dóbr luksusowych, które wykupiło w maju 2007 roku większość udziałów sportowego koncernu. Chalayan ma stać się rozwiązaniem tego problemu." - napisali w Gazecie.

Czyli też kontynuacja trendu NO LOGO. czy raczej LOGO WITHOUT LOGO.

Jill Sander tak samo. Fajny spot Uniqlo btw.





i ostatni pokaz CHalayana. Sezon 2009/2010 może okazać się bardzo interesujący

czwartek, 21 maja 2009

fotografie twarzy

rozmawialiśmy tez z t. asymetrii twarzy. Przypomniała mi się wystawa Jiri Davida w CSW. Odgrzebałam go w sieci, ponizej. Kwoli wyjaśnienia choć to pewnie oczywiste, zestawienia tych samych połówek twarzy.Pamiętam ze najbardziej psychodelicznie wypadali Kuroń i Kieślowski.





środa, 20 maja 2009

Projektowanie społeczne a projektowanie konsumpcyjne

Tomek Bierkowski w 2plus3d rozwodzi się nad różnicami pomiędzy projektowaniem społecznym a komercyjnym. To ostatnie – w myśl konsumpcjonizmu – generuje potrzeby. W projektowaniu społecznym jest odwrotnie: potrzeba generuje projekt. Projektowanie to nie polityka, to tylko i aż narzędzie komunikacji. Chyba podobnie da się podzielić działania komunikacyjne i promocyjne. Te wszystkie działania wokół PRu produktowego, generowanie newsów….stwarzanie pozorów ważności…...Na drugim biegunie działania komunikacyjne mające na celu tłumaczenie, przedstawienie, udostępnienie….zwłaszcza w przypadku instytucji… wcale nie publicznych tylko.

Ciekawa jest jeszcze w artykule analiza komunikatów wizualnych ostatnich wyborów: unifikacja.
Wszelkie komunikaty bazowały na tych samych kilku kolorach (białym ,czerwonym, granatowym, niebieskim) i posługiwały się podobnymi krojami pisma, a stylistyka sloganów, kompozycja, a także ujęcie fotograficzne kandydatów – były prawie identyczne. Co ciekawe podobne były nawet błędy typograficzne i kompozycyjne. W rezultacie odbiorcy przestają identyfikować nadawców komunikatów.. (…) Wobec niewielkiego zaangażowania polskiego elektoratu i tak już nisko oceniającego klasę polityczną tego typu wizualna dezinformacja jest wyjątkowo szkodliwa” Eufemistycznie, ciekawe jak będzie w tym roku.