czwartek, 2 listopada 2017

poniedziałek, 23 października 2017

wtorek, 10 października 2017

poniedziałek, 9 października 2017


Lech Wałęsa, "Ja". Wyłania się z tych rozmów sylwetka człowieka z krwi i kości, urodzonego przywódcy, nieznośnego egocentryka, przekonanego o własnych racjach i wyjątkowości (czy nie są to cechy skutecznych dowódców?) hardego buca, domowego despoty. Świadomego własnych wad choć próżnego, spełnionego, więc pozbawionego goryczy i chęci zemsty polityka. Człowieka niemałostkowego, politycznego gracza. Chapeau bas Panie Prezydencie!










sobota, 22 lipca 2017


Negro spiritual, pieśń murzyńskich niewolników śpiewana przez jednego z pierwszych afroamerykańskich śpiewaków operowych i kompozytorów. Przyjaźnił się z A. Dvorakiem



Amazing Grace, napisana przez byłego handlarza niewolników i abolicjonistę



" (...) odrzuca mnie jego muzyka. Jest w niej coś zimnego, jakiś rodzaj wyniosłości. Coś udaje. Kreuje się na posąg. Fałszuje własny arystokratyzm" WJ.  ... no nie wiem

sobota, 15 lipca 2017

poniedziałek, 10 lipca 2017

notatki








zanim wydarzył się Wołyń



Jerzy Stempowski. Najlepsza chyba na polskim rynku książka o Ukrainie i relacjach pl-ukr.
Warto czytać, przynajmniej raz na kwartał

środa, 7 czerwca 2017

środa, 3 maja 2017

"Wilk jest w naszej kulturze demonem, symbolem dzikości, nienasycenia, ciemności, krwiożerczości" - napisałeś w książce. Dlatego eksterminacja wilków trwa? 

Kultura germańska, może trochę romańska, związana z chrześcijaństwem, demonizowała wilki. W kulturze słowiańskiej nie było to nasilone. Gdy wilk kogoś zjadał, mówiono, że ten ktoś musiał być kimś złym. Patronem wilków był św. Mikołaj. Ta eksterminacyjna historia wilków opiera się na tych samych mechanizmach, których używamy do wykluczania, zabijania ludzi. Najpierw trzeba wybrać jakąś grupę etniczną, wyznaniową i przyprawić jej mordę, zrobić z niej zagrożenie, robaka. Podświadomie czujemy, że zabijanie jest złe, dlatego musimy je usprawiedliwiać.

Ale dlaczego właśnie na wilka projektujemy te demoniczne cechy, których nie ma? 

Wilk był konkurencją dla człowieka, polowaliśmy na tę samą zwierzynę, to oczywiste. Inna sprawa jest taka, że najwcześniej z wszystkich zwierząt udomowiliśmy psa, jakieś 40 tysięcy lat temu. Nienawiść wobec wilka to może być nienawiść do zbiegłego niewolnika, który się nie poddał, nie został psem, zachował wolność.

czwartek, 24 marca 2016

poniedziałek, 11 stycznia 2016


Ulubieńcy bogów umierają młodo, dziękujemy że zostałeś z nami odrobinę dłużej.

poniedziałek, 21 grudnia 2015

Jest to, moja Heloizo, pożegnanie po trzech latach wielkiego szczęścia.
Nie powinny mnie zanadto obchodzić ani życie, ani śmierć, ani inne tego rodzaju przypadki. 
Istnieje, myślę, strefa, w której co nam się zdarza trwa oddzielone od osoby
W wielkim rezerwuarze potencjalnych i spełnionych rzeczy. 
Musiałem uporać się z wiązem właśnie okrywającym się liśćmi, 
Z kroplami deszczu na jeziorze i z moją rozpaczą. 
A była w tym lekkość jakbym wzbijał się bez balastu w górę
[...]
Kiedy siedzę w irlandzkim pubie na rogu 3-ej Alei i 22-ej ulicy
Myśląc o tym, że dużo dostałem, więcej niż mnie się należy. 
Więc jednak harmonia ciał i umysłów, jest, choć na krótko, możliwa, 
Zanim każdego zabierze los niepodzielnie dany
I mój zazdrosny przewodnik zostanie sam na sam ze mną
Żeby dyktować w ciemności niezrozumiałe zaśpiewy. 
Nie leżało w jego intencjach żebym zapomniał kim jestem
I udawał, że mogę się wymknąć spod zaocznego wyroku. 
A wszystko wyda się zaraz niewarte bólu i skargi. 
Tyle, że staniesz przed lustrem i piersi, które kochałem, 
Na zawsze, sama wiesz dobrze, będą dla nikogo. 

* * * 
I Heloiza odjeżdża w rzeźbionej muszli okrętu
Na starożytne morza, strojna w szmaragdy i złoto, 
Pod niebo wiecznie wysokie, bez odmian księżyca. 
I któż tam większe ode mnie będzie miał do niej prawo? [...] 


C.M.

czwartek, 10 grudnia 2015

Magazyn Książki

"Wielki popkulturowy sukces możliwy jest więc tyko w gatunku, na którym wszyscy już postawili krzyżyk, który spisali na straty, uważają a przeszłość. Wszyscy myśleli że science fiction w kinie umarło ... i nagle bum - Filmy o piratach miały być martwe... i nagle - bum, Johnny Depp z Karaibów zakasował świat. Książki dla dzieci o czarodziejach miały być martwe, bo dzieci przestały czytać, a tu bum - Harry Potter."

&

Martin Amis, z wywiadu w Książkach:









czwartek, 3 września 2015

środa, 26 sierpnia 2015

sobota, 25 lipca 2015


Jerzy Stempowski, Zapiski dla zjawy

prywatny dziennik prowadzony przez Stmepowskiego jest tekstem zasadniczym dla zrozumienia osobowości i dzieła autora. Adresatką tych zapisków, owym cieniem jest Wichuna, Ludwika Rettingerowa.